Wpisy z tagiem: sen

czwartek, 03 marca 2011
You can be a sweet dream or a beautiful nightmare...

przysnil mi sie d’Artagnan.

obudzilam się z uczuciem smutku, a jednak bylam wewnetrznie uradowana.

sen nie byl mily, wystapilo w nim pare zenujacych scen,ale mimo wszystko byl tam, rozmawialismy, 'bylismy'.

przytlacza mnie to, bo wiem ze tesknie. Kielce tylko mnie przygniotly - miejsca, po ktorych razem spacerowalismy, miejsca w ktorych czekalismy na siebie - to wszystko jest jedna wielka udreką.

wiem ze nie jest tego wart, ze za moimi plecami robi teraz ze mnie mala wredna karykature.

a jednak ten sen wybil mnie tak z rytmu, ze nie moge sobie znalezc miejsca.

myslalam ze juz osiagnelam spokoj, ze wiem juz co jest dla mnie wazne.

ale to nie prawda.

 

wiem ze to tylko jeden z wielu.

a jednak nadal z tego nie wyszlam, i nie wiem jak od tego uciec.

nie mam zielonego pojecia.

 

chce wracac do polski.

pierwszy raz od dluzszego czasu chce rzucic tutaj wszystko i wistawic czola polskiej rzeczywistosci.

 

Londyn mnie przytlumil, zagubilam sie w nim. zagubilam sie w mojej samotnosci, ktora pomalu mnie pochlania.

bezpowrotnie.