|
Archiwum
Zakładki:
Ulubione
Tagi
|
Wpisy z tagiem: Polska
poniedziałek, 31 października 2011
Golden Memories
Wyjazd do polski przewrocil moje zycie. Lezy sobie teraz, tocząc się przez brytyjska rzeczywistość, wspominając bieg ostatnich wydarzen i ciagnac mnie za sobą w ten caly galimatias. Spotkanie z ludzmi, których nie widziałam ponad dwa lata, było latwiejsze niż się spodziewalam. Nie potrafiłam Pozytywnie,tak, to domena tego pobytu. Odnowiłam kontakty z dawnym przyjacielem(?)/ kolega. Oczywiście ząb czasu musiał pozostawić zachowałam się bardzo dziecinnie, i szokuje mnie to. Myślałam ze już nie jestem w stanie Nie przeszkadza mi 'to'. Do niczego 'to' nieprowadzi, ale korzystam z ten chwilowej blogosci, jaka daje mi nasze poznawanie się na nowo, i wspominanie ostatnich dni. On za to jest zachwycony Lilian, ktora my podsunelam bedac juz na wygnaniu. Smieje się ze to Moja przyjaciolka wychodzi za maz, a mnie krew zalewa. Jej przyszly to tyran i choleryk. A ja W pracy trafia mnie szlak. Boje się ze albo zrzuce ten cholerny ‘fartuszek’ albo szef dostanie Ostatnie dni miesiąca przeplynely mi w towarzystwie zapachu Jim Bean’a, Prady ‘amber’ i Oczywiście kochanemu CK ‘night obsession’. Zastanawiam się na cholerę mi ten tuzin perfum, skoro i tak CK bije wszystko. Czyzby to był damski instynkt, czy po prostu moja Pisanie znowu sprawia mi przyjemność. Niezmiernie mnie to cieszy i mam nadzieje ze to nie Tak czy inaczej nie stoje w miejscu, chociaż trudno to stwierdzić na pierwszy rzut oka.
;). Oh, Lilian Where I came from
sobota, 15 października 2011
Armani Code
Ktore dostalam od szefa, okazaly sie podrobkami. Dior, ktory wybrala kolezanka, byl prawdziwy.a nie chcialam ich przyjac, glupia. To ukazuje filozofie losu i jego dzialania wobec mojej osoby. w przyszlym tyg lece na upragniony urlop do PL. Jestem szczesliwa, pare boxerek CK dla Ott'sana, Burberry Touch dla przyjaciolki - nie obkupilam sie, bo mnie na to niestac, mam nadzieje ze te pierdoly ich troszke ustatysfakcjonuja. nie jestem materialistka, poprostu lubie dawac prezenty. Dorwalam perfumy Prady, i zrobilam zapas CK Night obsession, ktorych nie moglam nigdzie znalezc. nienawidze siebie. -___-i goscia, ktory mi je sprzedaje. przerzucam sie na rygotystyczna diete,a rent wyciagne chyba z powietrza -_-. Szef naszarpal nam nerwow wczoraj, wsciekl sie przeokrutnie. nie dziwie mu sie, ja sama nie bylam do konca ogarnieta- bylam na lekkim kacu i po niewielu godzinach snu, ale pozostale dziewczyny ktore pracowaly ze mna, tez nie popisaly sie zbytnia zaradnoscia. dziwne jest to, ze pozniej zadzwonil. z przeprosinami. obawiam sie, ze postapil tak tylko w stosunku do mnie. zaczyna mnie meczyc pomalu ta postawa 'dobrego szefa'. zmierza to w zlym kierunku. Aramis znalazl sobie druga polowke. Moje i tak juz zamrozone serduszko, rozsypalo sie na kawaleczki. Wpadlam w syndrom Ksiecia, a teraz Ksiaze ma swoja ksiezniczke, a ja rozgladam sie z pytaniem 'WTF?!' w oczach. w sumie byl glownym powodem ,dla ktorego chcialam wracac. wydaje mi sie ze ja naleze do tego typu kobiet, ktore pozno wyjda za maz, biorac byle co, bo juz za stare i nie moga byc wybredne. teraz, poki co, krece nosem, ide swoja sciezka nie widac nikogo wobec siebie, a pozniej zorientuje sie ze nikt juz nie widzi mnie, i wtedy pewnie wpadne w panike. w sumie, mam do tego prawo, w koncu mam dopiero 20 lat. po za tym - jesli to nie Aramis, po co tracic czas? tylko on potrafil samym soba zmotywowac mnie do podbicia swiata... Wolfsheim i beborn beton walcza o pierwsze miejsce na mojej playliscie. Oczywiscie wygrywa Wolf. ironia losu. mam dziwne sny. i ciagle migreny. wina braku normalnych posilkow(batonik chalwy, 1 activia i croissant to moj wczorajszy jadlospis) czy raczej braku dobrego samopoczucia? a moze poprostu musze spac wiecej ? |