Blog > Komentarze do wpisu
Znowu wszystko poszlo nie tak.

No i stalo sie.

Poswiecilam praktycznie trzy miesiace, by otrzymac prace w osrodku szkoleniowym. Ponad dwa miesiace chodzenia do pracy od rana do wieczora, czasami 7 w tygodniu.

Zawalilam terminy mojego liceum wg na ta prace.

Zzylam sie z czlonkami teamu, z niektorymi praktycznie spedzalam kazda chwile. Pozniej wspolne wypady, imprezy, telefony, wiadomosci.

Praca sprawiala mi ogromna satysfakcje, mimo ze nie dostawalam za nia ani zlamanego grosza.

Praktycznie nikt mi nie obiecal etatu, ale kazdy z czasem twierdzil ze zasluzylam sobie na to moim zaangazowaniem i poswieceniem dla tej posady. Poza tym, postep jaki zrobilam w przeciagu tych tygodnii byl ogromny, sama siebie nie poznawalam. Doswiadczenie ulatwilo mi kontakt z uczniami, krok po kroczku uczylam sie poszczegolnych funkcji, na chwile obecna mozna powiedziec ze moglabym pracowac na kazdym stanowisku. oczywiscie, popelnialam duzo bledow, wciaz je popelniam, ale jestem pewna, ze z czasem udaloby mi sie je skorygowac.

Koniec historii jest oczywisty. Nie dostalam tej posady, dzisiaj bylam na drugiej rozmowe kwalifikacyjnej i uslyszalam ze wybiora najlepszego sposrod 4 wolontariuszy. Oczywiscie jest nadzieja, mam czekac na telefon do 15.

 

Trudno jest nieuzalac sie nad soba w zainstnialej sytuacji. Mozna powiedziec ze sama jestem sobie winna. Mozna powiedziec ze to bylo do przewidzenia.

Dlaczego zakladalam ze tym razem sie uda? dlaczego tym razem mialo by byc inaczej ?

Zycie pozbawilo mnie poczucia humoru. Dzieki Bogu ze moj los ma go az zanadto.

środa, 08 lutego 2012, eyes-on-me
Tagi: praca

Komentarze
Gość: anetka, 87-205-159-234.adsl.inetia.pl
2012/02/09 02:04:53
mamo, pierdol to, wszystko sie ulozy, kocham cie :3 znajdziesz cos lepszego, sama robie jakies ankiety i chuj wie jeszcze co, wrociłam do domu, jestem zakochana w mlodszym o 3 lata chłoptasiu, i w koncu szczesliwa jak malo kto. jebac, ze zawalilam kolejny rok , że studia nie poszły, grunt to byc szczesliwym, bedzemy mamo, prawda? czekam <3